Projekt Ja też 2 – O wstydzie / Kraków

Któż z nas się nie wstydzi? To uczucie pojawia się i znika. O ile po prostu jest, zauważamy je i idziemy dalej, to nic. Ale co jeśli sabotuje nas od środka. Nie pokazujemy się, nie mówimy o swojej pracy, ofercie, pasji. Bo koleżanka coś powie. A co pomyśli mama, jak się dowie. Czy dobrze wyglądam? Nie, na pewno robię głupią minę i ktoś mnie wyśmieje. Tyle pieniędzy nikt mi nie zapłaci, tylko się ośmieszę. Jestem za młoda, za stara, jeszcze / już mi nie wolno. Mam zbyt małe doświadczenie. Aż się pocę jak to piszę, bo dobrze to znamy.

Są różne etapy pracy ze wstydem. Karmiące relacje pomagają nam wytrwać przy swoim mimo obaw, ale jeśli nikt nie wspiera, albo dołuje? Jak rzucić się z motyką na słońce, jak nikt nie wierzy że może się to udać.

Żeby się udało musisz zacząć od siebie. Wyobraź sobie kogoś, kto próbuje Ci sprzedać usługę. Mota się, ucieka oczami, ciągle nerwowo się drapie. Cokolwiek. Ta energia odpycha, nie magnetyzuje. A jak jest, gdy nawet z lękiem, ale powoli robimy kroki, by budować odwagę i pewność siebie? Raz odpiszesz na maila z wyższą ofertą. Następnego dnia podłożysz swój głos do rolki. Kolejnego – zapytasz kogoś o współpracę. MAŁE KROKI.

W świecie, w którym dominuje myślenie w kategorii „nigdy dość”, lęk stał się drugą naturą człowieka, a wrażliwość czymś wywrotowym. Niewygodnym. Czasem nawet nieco niebezpiecznym. Niewątpliwie, jeśli do niej sięgniemy i odsłoniły swoje prawdziwe ja, ryzyko że ktoś nas skrytykuje lub że zostaniemy zranieni, znacznie wzrośnie. Jednak gdy się cofniemy i prześledzimy nasze życie, odkryjemy, że nic nie jest równie niekomfortowe, niebezpieczne lub bolesne, jak stanie z boku, zaglądanie do środka i zastanawianie się, jak by to było, gdybyśmy mieli odwagę wkroczyć na ring – niezależnie od tego, czy jest to nowy związek, ważne spotkanie, proces twórczy, czy trudna rozmowa z członkami rodziny. To fragment z książki Brene Brown „Z wielką odwagą”.

Projekt Ja też 2, wziął na tapet temat wstydu, bo wierzę, że to właśnie on jest jednym z blokerów wielu osób kreatywnych. Nie tylko początkujących. W momencie przemęczenia, wypalenia, pewność siebie spada. Wkracza lęk i wstyd. Rozpasa się do granic możliwości i odcina. Jak sobie pomóc? Wspierający bliscy, spotkania networkingowe, może terapia, wyciszające medytacje, wiara w Boga / siłę wyższą / co wolisz, spokój, czas, uważność na siebie.

Dziękuję za możliwość zrealizowania drugiej edycji Projektu Ja też drukarni dla fotografów, Crystal Albums. Od czerwca zostałam również ambasadorką mojej ukochanej firmy. Jest to dla mnie symboliczna współpraca i ogromny gest zaufania. Czytając pierwszego maila z propozycją, prawie parsknęłam matchą, bo oniemiałam. Bo jak to… ktoś zauważył mój pierwszy projekt Ja też o kobiecości i chce zrobić drugą edycję?! Wow. Powoli, krok po kroku. Mamy premierę kolejnego spotkania grupy polskich fotografek, które jednym głosem mówią Ja też. Każda po swojemu. Każda ze swoim mocnym przekazem i historią.

Dziękuję za udział, zaangażowanie, zrobione zdjęcia, backstage, filmiki, cudowną atmosferę w dniu sesji całej ekipie razem i osobno. 

To one: Margo Słowik, Magda Winek, Ola Nguyen, Ania Panuś, Agnieszka Relić, Dominika Sobczyk, Paula Piętkiewicz, Ewelina Łapczyńska, Asia Osak.

Partnerka giftów: Oluya Jewellery

 

Cześć, jestem Marta!

Jestem fotografką i patrzę tam, gdzie inni odwracają wzork. Widzę więcej. Inaczej. I nie umiem przejść obojętnie. Dlatego w projektach społecznych oddaję swój kadr sprawom, które mają znaczenie. Dla ludzi. Dla wspólnoty. Dla pamięci.