Domowa sesja ciążowa – Poznań

Na początku pojawiły się wątpliwości. Czy w takim domu da się stworzyć coś pięknego. Czy bałagan nie zabierze magii. Czy ciąża nie potrzebuje neutralnego tła, jasnych zasłon i pustych kadrów. Te pytania wisiały w powietrzu, zanim jeszcze aparat trafił do dłoni.

A potem przyszło światło. Ostre, zdecydowane, wpadające przez okno bez pytania o pozwolenie. Rozlało się po ścianach, przecięło przestrzeń i zatrzymało się dokładnie tam, gdzie stała ona. Mama z brzuszkiem. Naturalna, skupiona, trochę onieśmielona, a jednocześnie piękna w sposób, którego nie da się zaplanować.

W tym świetle sesja ciążowa w domu nabrała zupełnie nowego znaczenia. Kartony przestały być problemem, zabawki zniknęły gdzieś na dalszym planie, a odkurzacz stał się tylko elementem historii, nie jej przeszkodą. Cała uwaga skupiła się na niej. Na dłoniach obejmujących brzuch. Na sylwetce rysowanej przez światło. Na spokoju, który pojawił się w jej ciele, kiedy zobaczyła pierwsze kadry.

To światło zakryło wszelkie wątpliwości. O przestrzeń. O estetykę. O to, czy dom musi być idealny, żeby zdjęcia miały sens. Okazało się, że kreatywność nie rodzi się z porządku, tylko z uważności. Z patrzenia. Z odwagi, żeby zobaczyć piękno tam, gdzie na co dzień widzi się tylko niedoskonałość.

Ta domowa sesja ciążowa była opowieścią o życiu takim, jakie jest naprawdę. Z przedmiotami w tle, z historią zapisaną w ścianach, z oczekiwaniem na nowe. I z kobietą, która w ostrym świetle zobaczyła siebie dokładnie taką, jaką jest – wystarczającą.

Cześć, jestem Marta!

Jestem fotografką i mentorką. Zatrzymuję ciszę, codzienność i bliskość – tak, jak są naprawdę. Uczę też innych, że nie trzeba udawać, by tworzyć fotografie, które zostają na zawsze.

Fotografia to dla mnie droga rozwoju – człowieka i przedsiębiorcy. Fotografuję codzienność, bliskość i ważne momenty bez ustawiania i upiększania. Nie używam Photoshopa do poprawiania ludzi – wierzę, że prawda i codzienność wystarczą.

Dbam o to, abyście czuli się swobodnie i bezpiecznie, bo relacja jest ważniejsza niż efekt. Od lat dzielę się też doświadczeniem z fotografkami, które szukają odwagi i nowego spojrzenia na swoją pracę.

Nie czekaj na „lepszy moment”.

 

Te najpiękniejsze dzieją się tu i teraz. Umów się na sesję, by zatrzymać emocje, bliskość i codzienne rytuały, które z czasem zacierają się w pamięci.

Niezależnie czy to rodzinny reportaż, pierwszy oddech Twojego dziecka, dzień z Waszego życia – bez pozowania, pośpiechu, prawdziwie

 

Zarezerwuj sesję

Zgoda

1 + 13 =