Każda z nas zasługuje na to, by być widzianą – bez filtrów, bez oceniania, bez czekania na „lepszy moment”. „Ja też” to projekt fotograficzny, który powstał z myślą o kobietach od kobiet. W mojej głowie zrodził się pomysł, aby fotografki, które zbyt często chowają się za obiektywem, poczuły na własnej skórze, jak wielka moc drzemie w sesjach kobiecych, a jednocześnie, jak z wieloma oporami przed jej zrobieniem musimy się zmierzyć. W Ruina Studio pod Poznaniem spotkałyśmy się w gronie 12 fotografek, aby doświadczyć tego, co same dajemy innym – czułego spojrzenia, które dostrzega piękno niezależnie od rozmiaru, wieku, czy etapu życia.
Ta sesja to coś więcej niż zdjęcia. To moment konfrontacji z obawami, że „to nie dla mnie”, że „nie umiem”, że „nie jestem gotowa”. Każda z nas przekroczyła ten próg, aby stanąć przed aparatem i poczuć, jak fotografia może być aktem akceptacji, wsparcia i siostrzeństwa. Wspólnie pokazałyśmy, że piękno nie jest czymś, co trzeba „mieć” – ono jest w nas, gotowe do odkrycia. A kto zazwyczaj zapiera się nogami i rękoma, by tego nie dostrzec? My same! To często kwestia decyzji, bycia tu i teraz. Docenienia własnej historii. Zaprzestanie okładania się krytycznymi uwagami, zdaniami, które potem nas obciążają.
Projekt „Ja też” powstał ze wsparciem produktowym wspaniałych partnerów, którzy podzielają naszą misję: Crystal Albums, Equipo Bag oraz Oluya Jewellery.
Mamy nadzieję, że obejrzenie poniższych zdjęć przyniesie Ci ogrom emocji. Może to będzie ulga, zawstydzenie, fascynacja, podziw, wkurzenie, politowanie… Cokolwiek to będzie, przyjmij to, pooglądaj, pobądź z tym i zastanów się nad nimi.
To całe zamieszanie nie doszłoby do skutku, gdyby na moje stories i wezwanie nie odpowiedziały serducha innych. W projekcie udział wzięły:
Martyna Wojtkowiak – video backstage
Materiał z projektu to moje zdjęcia, zdjęcia z backstagu od dziewczyn oraz pojedyncze detale z zadań, które dostała ekipa do sfotografowania w czasie, gdy ja działałam i robiłam kadry 1:1. Moc tego przekazu tkwi właśnie we wspólnej sile! Asia Tomiczak wykonała moje portrety – takie zadanie jej się trafiło, a co! Dziękuję za udział dziewczyny!






































































































































































































































