Karmienie piersią i ceramika

Zdjęcia powstawały po prostu w trakcie dnia. Karmienie piersią na sofie, ciało mamy ułożone wygodnie, dwuletnia dziewczynka wtulona, spokojna. W tym samym czasie czytanie książki, przewracanie stron, palce śledzące obrazki. Nic nadzwyczajnego, a jednak wszystko ważne.

Potem przyszło lepienie ceramiki. Małe dłonie zanurzone w glinie, skupienie, brudne palce, ślady na ubraniach. Mama obok, obecna, cierpliwa. To był ten moment wspólnego bycia, kiedy nie trzeba się spieszyć ani niczego przyspieszać. Gdy praca jest zabawą, a zabawa rozmową bez słów.

Po ceramice było pożegnanie z tatą, który wychodził do pracy. Krótkie, czułe, zwyczajne. Drzwi się zamknęły, dzień potoczył się dalej. Mama z córką poszły się bawić domkiem, a po chwili znów wróciła pierś. Bez planu, bez zastanawiania się, czy to już, czy jeszcze. Po prostu odpowiedź na potrzebę.

Wszystko działo się pośród życia. Obok stał odkurzacz. W tle była otwarta garderoba pełna rzeczy, ubrań, codzienności, śladów normalnego dnia. Nic nie zostało uprzątnięte specjalnie na potrzeby zdjęć. Przestrzeń była taka, jaka jest naprawdę.

Te kadry nie opowiadają o wyjątkowym wydarzeniu. Opowiadają o relacji. O bliskości, która wplata się w zwykłe czynności. O karmieniu, które jest częścią dnia, tak samo jak czytanie, lepienie, pożegnania i zabawa. O domu, który żyje, nie pozując. I o miłości, która nie potrzebuje scenografii.

Cześć, jestem Marta!

Jestem fotografką i mentorką. Zatrzymuję ciszę, codzienność i bliskość – tak, jak są naprawdę. Uczę też innych, że nie trzeba udawać, by tworzyć fotografie, które zostają na zawsze.

Fotografia to dla mnie droga rozwoju – człowieka i przedsiębiorcy. Fotografuję codzienność, bliskość i ważne momenty bez ustawiania i upiększania. Nie używam Photoshopa do poprawiania ludzi – wierzę, że prawda i codzienność wystarczą.

Dbam o to, abyście czuli się swobodnie i bezpiecznie, bo relacja jest ważniejsza niż efekt. Od lat dzielę się też doświadczeniem z fotografkami, które szukają odwagi i nowego spojrzenia na swoją pracę.

Nie czekaj na „lepszy moment”.

 

Te najpiękniejsze dzieją się tu i teraz. Umów się na sesję, by zatrzymać emocje, bliskość i codzienne rytuały, które z czasem zacierają się w pamięci.

Niezależnie czy to rodzinny reportaż, pierwszy oddech Twojego dziecka, dzień z Waszego życia – bez pozowania, pośpiechu, prawdziwie

 

Zarezerwuj sesję

Zgoda

11 + 3 =