Kiedy Bohater spotyka Bohatera – służby mundurowe na onkologii dziecięcej w Poznaniu

Gdy myślisz onkologia dziecięca, to co myślisz, co widzisz? Pewnie łyse główki, zmęczone ciałka, płaczące i zmęczone mamy. Ciężkość bytu, decyzji, walki. Pewnie tak jest, ale to tylko jedna strona. Bo druga to bohaterstwo, której nie widać w wojowaniu mieczem, słowem w mainstreamie, kontrowersyjności. Jest cisza, przytulanie, kapanie kroplówek, spadki w wynikach krwi i walka wewnątrz ciała dzięki mocy i wierze osób dookoła. To coś, czego nie da się opisać zwyczajnie. I teraz dodaj do tego jeszcze inny kontrast – policja, straż graniczna, wojsko, straż pożarna, służba więzienna i inni, którzy każdego dnia ratują czyjeś życie. Kiedy Bohater spotyka Bohatera, to nawzajem mogą dodać sobie jeszcze więcej mocy. Takiej ludzkiej. Bo to może być tylko uścisk dłoni, spojrzenie, przybita piątka. Czy na pewno „tylko”?

W listopadzie 2024 roku po raz kolejny we współpracy z Fundacją Moje Skrzydła i Szkołą Podstawową nr 108 z Poznania, weszłam na oddział onkologii dziecięcej i zrobiłam reportaż z dwóch dni, odwiedzin służb mundurowych. To był zaszczyt im towarzyszyć i dokumentować prostą radość, zdumienie, czasem odrobinę strachu, ale i czystej fascynacji. Dzieci są niesamowite!

W ramach tej akcji powstał charytatywny kalendarz, który można kupić poprzez Fundację Moje Skrzydła, a przychód z jego sprzedaży zostanie przeznaczony na wsparcie wyposażenia strefy relaksu na oddziale onkologii dziecięcej. Niby nic, ale pisali o tym:

Centrum Wojsk Lądowych 

Radio Eska

Codzienny Poznań

Straż Graniczna

WTK

Epoznań

Media o akcji:

EPoznań – artykuł

Nasz Poznań – artykuł

Z reportażu powstał kalendarz charytatywny ze sprzedaży którego dochód zostanie przeznaczony na wyposażenie strefy relaksu dla rodziców dzieci z oddziału onkologii w Poznaniu. Kalendarz kupisz na Allegro lub bezpośrednio w Fundacji Moje Skrzydła.

Cześć, jestem Marta!

Jestem fotografką i patrzę tam, gdzie inni odwracają wzork. Widzę więcej. Inaczej. I nie umiem przejść obojętnie. Dlatego w projektach społecznych oddaję swój kadr sprawom, które mają znaczenie. Dla ludzi. Dla wspólnoty. Dla pamięci.